50 / 55
Różnice, które zmieniają rozmowę
Pytanie uwięzione w głowie
Pytanie a niewidoczny koszt odwagi
Maja długo układa pytanie i obawia się oceny, a Jonas słyszy tylko krótkie zdanie. Nie widzi całej pracy, która wydarzyła się przed zabraniem głosu.

Nie, to brzmi głupio. Może najpierw wyjaśnię kontekst…

Jonas… przy tym… nie wiem, czy dobrze to rozumiem.

Nie. Tutaj jest odwrotnie.
Okej.

Pewnie pomyślał, że nic nie umiem.
Odpowiedziałem na pytanie.

Potrzebuję nie tylko odpowiedzi. Powiedz mi, gdzie rozjechał się mój tok myślenia.
Jasne. To już inne pytanie.