48 / 55

Różnice, które zmieniają rozmowę

Od razu na ty?

Poufałość a szacunek

Nia szybko przechodzi z Markiem na imię, a on pozostaje przy formalnej formie. Dla jednej osoby skrócenie dystansu buduje relację, dla drugiej szacunek wymaga czasu.

Pobierz cały komiksPNGSVGPPTX
Pierwsze spotkanie Nii i Marka.
Cześć, Marek. Nia.
Dzień dobry, pani Nio.
Oboje są lekko zaskoczeni.
Pani Nio? Chce trzymać mnie na dystans?
Od razu po imieniu? Dopiero się poznaliśmy.
Przez kilka dni każde używa własnego stylu.
Marek, masz chwilę?
Oczywiście, pani Nio.
Nia pyta wprost o preferencję.
Wolisz, żebyśmy zostali przy formach pan i pani?
Na początku tak mi naturalniej. To nie znaczy, że cię nie lubię.
Po czasie Marek sam proponuje zmianę.
Dobra, chyba możemy już po imieniu.
Jasne. Ważne, że nie musiałam zgadywać.
Em, trenerka Empatyzera
Nia buduje otwartość przez szybkie skrócenie dystansu. Marek okazuje profesjonalny szacunek przez początkową formalność. To samo pan lub pani może więc dla jednej osoby sygnalizować chłód, a dla drugiej dobre wychowanie. Zamiast przypisywać formie ukrytą intencję, zapytaj o preferencję. Dystans można później zmniejszyć, kiedy obie strony czują się z tym naturalnie.